Polecane produkty

Astronomia 5/2022 (119) maj

Astronomia 5/2022 (119) maj
Astronomia 5/2022 (119) maj
Fenomeny optyczne w kosmosie
 
Wiedza kosmologów na temat geometrii fenomenów optycznych w dalekim Wszechświecie nie jest imponująca, a naukowe publikacje z zakresu problematyki refrakcji kosmicznej pojawiają się dopiero z początkiem XXI wieku. Obrazy cyfrowe zawierają wiele utrwalonych informacji na temat przestrzeni kosmicznej sprzed kilku miliardów lat. O fenomenach optycznych w kosmosie wywołanych oddziaływaniem grawitacyjnym pisze prof. dr hab. inż. Henryk Bryś.
 
Bliższa i dalsza rodzina Słońca
 
W rozważaniach o gwiazdach sprzed dwóch miesięcy spoglądaliśmy na nie z daleka, nawet spoza granic Wszechświata, jako na jego główny budulec. Kontynuując ten temat, tym razem przyjrzymy się bliższemu otoczeniu gwiazd, bogatemu pod względem różnorodności ich towarzystwu. O tym wiele dziś wiemy głównie na przykładzie otoczenia naszego Słońca. Ale przecież nasza Dzienna Gwiazda nie może być szczególnym przypadkiem pośród co najmniej 10 tryliardów (1022) gwiazd w całym Wszechświecie. O bliższej i dalszej rodzinie Słońca więcej w artykule Jana Desselbergera.
 
Astronomia starożytna
 
Droga do nowoczesnej astronomii, pełnej spektakularnych odkryć, wiedzy o najdalszych zakątkach Wszechświata oraz o mnogości obiektów widzianych coraz lepiej, dzięki coraz lepszym urządzeniom optycznym, nie była prosta i usłana różami. U swoich początków astronomia była nauką skromną, dającą niewiele praktycznego pożytku. Niebo i zjawiska na nim obserwowane jawiły się ludziom przede wszystkim jako znaki od bóstw, omeny nadchodzących katastrof. Ważniejsza od astronomii była astrologia, która w koniunkcji Jowisza i Saturna upatrywała znaku końca świata, a nie zwykłego, powtarzalnego zjawiska. O astronomii starożytnej więcej w artykule Jerzego Konarskiego.
 
Astronomia na Patronite.pl
 
Ostatni rok, a zwłaszcza ostatnie miesiące są trudnym sprawdzianem dla magazynu. Pandemia zapoczątkowała problemy, a jej żniwo zebraliśmy z opóźnieniem. W ostatnim półroczu dostaliśmy sześć podwyżek papieru, co przełożyło się ostatecznie na wzrost ceny czasopisma. Wiemy, że mamy najlepszą na świecie społeczność miłośników astronomii, którzy doceniają jakościowe pismo w druku, a my chcemy kontynuować naszą misję szerzenia wiedzy astronomicznej. Dlatego właśnie dołączyliśmy do platformy Patronite i pozwalamy zwrócić się do Was o pomoc, a w zamian dostarczymy jeszcze więcej ciekawych materiałów. Więcej informacji o wsparciu i nagrodach znajdziecie pod adresem www.patronite.pl/Astronomia. Serdecznie dziękujemy tym, którzy już dołączyli do Astronomii na Patronite.

Dostępność: duża ilość

Wysyłka w: 24 godziny

Cena:

18,90 zł

szt.

Astronomia 4/2022 (118) kwiecień

Astronomia 4/2022 (118) kwiecień
Astronomia 4/2022 (118) kwiecień
Światło, które słychać

Zapewne większość z Was zastanawiała się, jak wygląda światło północy na żywo. Czy na pewno jest tak spektakularne jak na zdjęciach, które doskonale znamy z sieci lub kolorowych czasopism? Trudno jest obecnie zaufać fotografii cyfrowej i jej doskonałym sztuczkom w oszukiwaniu ludzkiego oka. Przeważająca część czytelników tego magazynu wie doskonale, że fotografowanie gwiazd i mgławic wymaga wielu kroków, by wydobyć to, co niewidoczne gołym okiem. Jedynie odpowiednie opracowanie zestawu wielu klatek da nam efekt oczekiwanej astrofotografii. Jak natomiast ma się sprawa z zorzą polarną? Czy faktycznie jesteśmy w stanie zobaczyć na żywo jej ruch i intensywne kolory? Grupa Good Night Collective postanowiła to sprawdzić.

Początki astronomii

Badania historii w każdej dziedzinie życia człowieka można prowadzić na podstawie wielu różnych źródeł. Biblioteki i archiwa dostarczają źródeł pisanych, dając możliwość wglądu z pierwszej ręki w sytuację z danej epoki. Gdy tego brakuje, pozostają wytwory kultury, dawne narzędzia, budowle, pomniki i inni pośredni świadkowie historii, których żmudna analiza również dostarcza wiele wiedzy. Nie inaczej jest w astronomii. Na tyle, na ile sięga historia pisma, można znaleźć wiele źródeł opisujących, jak niebo wpływało na ludzi w dawnych czasach i jak potrafili oni tę wiedzę wykorzystać, pozostałe informacje czerpać należy głównie z prehistorycznych budowli. O początkach astronomii więcej w artykule Jerzego Konarskiego.

Dwa kroki dla ludzkości

Zagrożenie od wieków stymuluje rodzaj ludzki do nieustannego rozwoju. To właśnie poczucie niebezpieczeństwa umożliwiło powstanie nowych technologii i rozwiązań, zapewniających człowiekowi względną stabilność i bezpieczeństwo we Wszechświecie. Nic więc dziwnego, że zbliżająca się katastrofa klimatyczna, nasilające się międzynarodowe konflikty, nieustannie zmniejszające zasoby naturalne, a także przeludnienie zmuszają ludzi do poszukiwania miejsca gwarantującego przetrwanie cywilizacji, w którym możliwa będzie dalsza ekspansja. Zapraszamy do artykułu „Dwa kroki dla ludzkości” Karoliny Górnickiej.

Megan Mansfield – gorące jowisze

Prawdopodobnie najważniejszym wyróżnikiem egzoplanet typu gorący jowisz są ich wysokie temperatury – na co zresztą wskazuje sama nazwa. Gorące jowisze są podobnego rozmiaru jak planeta Jowisz z naszego Układu Słonecznego, jednak krążą po bardzo ciasnych orbitach wokół swoich macierzystych gwiazd. W rezultacie planety te nagrzewają się do olbrzymich temperatur rzędu tysięcy stopni Celsjusza. Więcej o gorących jowiszach w wywiadzie z Megan Mansfield przeprowadzonym przez Pawła Ziemnickiego.

Dostępność: duża ilość

Wysyłka w: 24 godziny

Cena:

18,90 zł

szt.

Astronomia 3/2022 (117) marzec

Astronomia 3/2022 (117) marzec
Astronomia 3/2022 (117) marzec
Wszechświat tam i z powrotem

Biorąc pod uwagę czas istnienia cywilizacji ludzkiej, świadomość człowieka i jego rozwój, samo myślenie o końcu całego Wszechświata ma sens wyłącznie naukowy. Ludzkości nie będzie dane obserwować jego zwiastunów, nawet jeśli założymy, że przetrwamy aż do śmierci Słońca i ostatecznej zagłady Ziemi. A jeśli koniec starego Wszechświata, to jednocześnie początek nowego? Tu perspektywa zmienia się diametralnie. Zapraszamy do artykułu Jerzego Konarskiego „Wszechświat tam i z powrotem”.

Przepis na galaktykę

Wszechświat wypełniony jest galaktykami. Świat przekonał się o tym, gdy w roku 1995 na niewielki, pozornie pusty fragment nieba skierowano Kosmiczny Teleskop Hubble’a. Na wykonanej wówczas fotografii naukowcy ujrzeli przeszło trzy tysiące galaktyk. Gdyby przeskanować tak cały firmament, w każdym najdrobniejszym jego skrawku odnaleźlibyśmy kosmiczne mieszkania, tłoczące się w misternie utkane struktury przestrzeni kosmicznej. Nieważne, czy obserwowany obszar pochodzi z pierwszych momentów istnienia Wszechświata i znajduje się ponad 13 miliardów lat świetlnych stąd, czy zalicza się on do naszych najbliższych okolic, a obserwowane galaktyki to sąsiadki Drogi Mlecznej. W każdym miejscu znajdują się one – skupiające miliardy gwiazd galaktyki, a ich liczba jest zbyt trudna do określenia i wyobrażenia. Zapraszamy do artykułu Dominiki Jasińskiej.

Podglądamy gwiazdy

Od lutego 2016 roku, przez 73 kolejne miesiące, w Gwiezdnym Kalejdoskopie przyglądaliśmy się bliżej wszystkim 88 gwiazdozbiorom, na które od stu lat postanowiono dzielić całe niebo, a także blisko stu asteryzmom, spośród znacznie większej liczby układów gwiazd, nieuznawanych za gwiazdozbiory. Gwiazdy to jednak obiekty, które wprawdzie pozornie często występują samotnie, ale ściśle biorąc, zawsze w większych, wręcz ogromnych skupiskach. Zapraszamy do podglądania gwiazd z Janem Desselbergerem.

Natura wszechświata

Problem natury wszechświata zapewne nurtował umysły ludzi od momentu, kiedy abstrakcyjne myślenie dało początek zastanawianiu się nad sensem istnienia. Mamy tego liczne dowody pozostawiane przez ludzi już od czasów prehistorycznych sięgających sprzed epoki Stonehenge, zapisów z czasów antycznych i średniowiecznych. Człowiekowi powoli udawało się znajdować racjonalne wyjaśnianie niektórych zagadek przyrody i określać prawa natury formułowane między innymi przez Arystotelesa, Pitagorasa czy Archimedesa. Posługując się tymi odkrytymi prawami spisanymi w postaci matematycznych równań, udało się przewidywać pewne zdarzenia i coraz lepiej rozumieć mechanizm, czyli naturę wszechrzeczy nas otaczającej. Zapraszamy do artykułu Marka Żbika.

Dostępność: duża ilość

Wysyłka w: 24 godziny

Cena:

18,90 zł

szt.

Astronomia 2/2022 (116) luty

Astronomia 2/2022 (116) luty
Astronomia 2/2022 (116) luty
Prześwietlić Wszechświat
 

Fale rentgenowskie należą do grona jednych z najbardziej energetycznych fal elektromagnetycznych obserwowanych we Wszechświecie. Długość tych fal waha się w zakresie od jednej bilionowej części metra do dziesięciu nanometrów, co sytuuje je pomiędzy promieniowaniem ultrafioletowym a promieniowaniem gamma. Te niepozorne długości skrywają w sobie ogromną energię. Na Ziemi promienie X znane są przede wszystkim jako metoda prześwietlania ludzkiego organizmu pozwalająca na diagnozowanie różnego rodzaju schorzeń. Promieniowanie to ma jednak znacznie bardziej zagadkową i tajemniczą stronę. Szczególnie wtedy, gdy jego źródła znajdują się daleko w ciemnej przestrzeni kosmicznej. Więcej o obserwacjach rentgenowskich kosmosu w artykule Dominiki Jasińskiej.

Koniec wszystkiego


Coś się kończy, coś się zaczyna… Czy tak samo będzie w przypadku naszego Wszechświata, domu, w którym przyszło nam mieszkać? Zaczął się 14 miliardów lat temu, skończy się… nie wiadomo kiedy, może jutro. Jaki to będzie koniec? I czy po nim nastąpi nowy początek czy raczej wielka nicość? W serii „Okno na Wszechświat” Jerzego Konarskiego przyjrzyjmy się temu, co nauka mówi nam o możliwych wariantach końca świata, jak bardzo musimy się go obawiać i czego możemy się po nim spodziewać.

SPECULOOS – małe gwiazdy, małe planety, małe teleskopy

Wiele zmieniło się, odkąd w 1992 roku ogłoszono detekcję pierwszej pozasłonecznej planety. Dziś globy orbitujące wokół gwiazd w Drodze Mlecznej nie stanowią wcale rzadkich i nadzwyczajnych obiektów, ale nadal nie wiemy o nich zbyt dużo. Szczególną zagadką są niewielkich rozmiarów planety skaliste, które zazwyczaj krążą po bardzo ciasnych orbitach i stanowią trudne do rejestracji obiekty. Ogromna jasność gwiazd sprawia, że w ich blasku nikną planety wielkości Ziemi i mniejsze. Naukowcy sądzą jednak, że
w odkrywaniu większej liczby takich globów pomocny może okazać się zwrot ku niewielkim gwiazdom o małej jasności położonych w bliskim sąsiedztwie Słońca. W poszukiwaniu małych egzoplanet na orbitach niewielkich gwiazd astronomów wspierają teleskopy z sieci SPECULOOS. Więcej o nich w artykule Dominiki Jasińskiej.

Perspektywa ma znaczenie


Aby wykonać idealne zdjęcie, niezależnie od tego, co jest jego obiektem, nie wystarczą ani wspaniały sprzęt, ani idealne warunki. Bardzo istotna jest też wyobraźnia fotografa i umiejętność przemyślenia kadru. Bo perspektywa ma naprawdę duże znaczenie. A jak to się ma do robienia zdjęć w kosmosie? Zapraszamy na „Ciekawostki Układu Słonecznego” Jerzego Konarskiego.

Dostępność: duża ilość

Wysyłka w: 24 godziny

Cena:

18,90 zł

szt.

Prenumerata roczna - cyfrowa + 162 + ATLAS

Prenumerata roczna - cyfrowa + 162 + ATLAS
Prenumerata roczna - cyfrowa + 162 + ATLAS

Astronomia – jedyny na rynku, niezastąpiony miesięcznik dla polskich miłośników astronomii. Co miesiąc oferujemy kilkadziesiąt stron fascynujących i rzetelnych informacji, które przeniosą Cię w świat gwiazd i planet. Nasze artykuły to prawdziwe kompendium wiedzy o najnowszych odkryciach, wydarzeniach na niebie i wśród społeczności astronomów. Znajdziesz u nas profesjonalne porady sprzętowe i obserwacyjne, szczegółowe testy, precyzyjne mapy oraz efemerydy. Każdy numer to skarbnica opisów nieba i jego niezwykłych obiektów, które pomogą Ci zgłębiać tajemnice wszechświata. Dołącz do grona pasjonatów i odkrywaj kosmos razem z nami!

Dostępność: duża ilość

Wysyłka w: 24 godziny

Cena:

144,00 zł

Cena regularna: 2 873,95 zł

szt.
  • promocja

Astronomia 1/2022 (115) styczeń

Astronomia 1/2022 (115) styczeń
Astronomia 1/2022 (115) styczeń
Warsztaty astrofotograficzne
 
Od styczniowego numeru wznawiamy cykl warsztatów astrofotograficznych. Tomasz Zwoliński przeprowadzi nas przez tajemnice powstawania zdjęcia Simeis 147, które zajęło pierwsze miejsce w konkursie astrofotograficznym 2019 organizowanym przez forumastronomiczne.pl. Prezentujemy pierwszy artykuł z cyklu o processingu Spaghetti: planowanie, kalibracja, stackowanie, praca nad kolorem oraz publikacja zdjęcia.
 
Układ Słoneczny 2022
 
Na rok 2022 zapowiedziano wiele ciekawych misji kosmicznych. Wśród nich jest m.in. misja orbitera Psyche, który zostanie wystrzelony w kierunku asteroidy o tej samej nazwie w sierpniu 2022 roku. W ciągu czterech lat statek ma dotrzeć na miejsce przeznaczenia (2026 r.), gdzie przez co najmniej dwadzieścia jeden miesięcy będzie wykonywał eksperymenty przy użyciu specjalistycznych narzędzi. W 2022 roku kontynuowana będzie organizowana przez ESA i rosyjską agencję kosmiczną Roskosmos misja ExoMars, której celem jest zbadanie możliwości występowania na Marsie warunków sprzyjających rozwojowi życia. Życia będziemy również szukali na księżycach galileuszowych w ramach misji JUICE. Sonda badawcza po ośmiu latach podróży będzie badała strukturę i kompozycję księżyców Jowisza. Na pokładzie sondy znajdzie się co najmniej 11 specjalistycznych instrumentów naukowych. Więcej w artykule Dominiki Jasińskiej.
 
Taniec orbitalny
 
Epimeteusz i Janus – księżyce Saturna, jedne z wielu relatywnie niewielkich skał krążących wokół naszej zaobrączkowanej planety. Oba księżyce o średnicy ponad 100 km krążą wokół Saturna po orbitach o promieniach różniących się zaledwie o… 50 km. Dlaczego więc jeszcze się ze sobą nie zderzyły? Więcej w artykule Jerzego Konarskiego pt. „Taniec orbitalny”.
 
Elektryczny Wszechświat
 
Z początkiem XXI w. zespół astronomów pracujących w obserwatorium astronomicznym na Wyspach Kanaryjskich, w wyniku drobiazgowych studiów cyfrowego skanowania części firmamentu oraz badaniu spektrów miliona galaktyk, opublikował przestrzenną mapę Wszechświata. Ukazała ona dziwny, nieznany dotąd obraz, w którym galaktyki i grupy galaktyk połączone w swojego rodzaju włókna i łańcuchy, trochę na podobieństwo sieci pajęczych, tworzą wielkie trójwymiarowe struktury komórkowe. Pomiędzy tymi włóknami i łańcuchami widoczne są olbrzymich rozmiarów pustki o rozmiarach od kilkudziesięciu do kilkuset milionów lat świetlnych i niemalże pozbawione ciał kosmicznych. Wydaje się, że galaktyki wchodzące w skład obserwowanych włóknistych struktur przestrzennych są powiązane ze sobą niewidzialnymi siłami. Jakimi? Więcej w artykule dr. Marka Żbika.
 
Uszy astronomów
 
Jedną z najcieńszych rzeczy, jakie potrafi dostrzec ludzkie oko, jest włos. Jego średnica może wynosić nawet 0.00001 m. Podobnej wielkości jest ludzka komórka jajowa – jedyna komórka możliwa do zobaczenia gołym okiem. To wciąż jednak 100 000 razy większe obiekty niż pojedynczy atom. Schodząc jeszcze głębiej, napotkamy jądro atomowe, wielkości zaledwie jednej tysięcznej całego atomu. Już to wymyka się naszej wyobraźni, jak więc mamy poradzić sobie z falami grawitacyjnymi, których efekty sięgają co najwyżej milionowych części rozmiarów jąder atomowych? I, co najważniejsze, jak te efekty zmierzyć? Więcej w artykule Jerzego Konarskiego.

Dostępność: duża ilość

Wysyłka w: 24 godziny

Cena:

15,90 zł

szt.

Astronomia 12/2021 (114) grudzień

Astronomia 12/2021 (114) grudzień
Astronomia 12/2021 (114) grudzień
Widziane z kosmosu
 
Chcąc dobrze poznać jakieś środowisko, najlepiej jest zostać jego częścią, obserwować je od środka. Nie inaczej jest ze Wszechświatem. Oczywiście z zachowaniem odpowiedniej skali, bo jeszcze przez długi czas, jeśli w ogóle, nie będzie nam dane obserwować z bliska odległych gwiazd i ich systemów planetarnych, nie mówiąc o galaktykach. Przestrzeń kosmiczna oferuje jednak tak doskonałe warunki do prowadzenia obserwacji astronomicznych, że nikt nie narzeka na fakt, że póki co jesteśmy w stanie wysyłać nasze teleskopy na relatywnie niewielkie odległości. O teleskopach w przestrzeni kosmicznej więcej w artykule Jerzego Konarskiego.

Dostępność: duża ilość

Wysyłka w: 24 godziny

Cena:

15,90 zł

szt.

Astronomia 11/2021 (113) listopad

Astronomia 11/2021 (113) listopad
Astronomia 11/2021 (113) listopad
Kosmiczni listonosze
 
Realizowanie potrzeby eksploracji daje często szansę pozostawienia po nas drobnych śladów. To jeden z powodów, dla których wysyłamy w przestrzeń kosmiczną komunikaty radiowe, mając nadzieję, że kiedyś zostaną odczytane. To także powód, dla którego wysyłane przez nas łaziki, sondy i orbitery na swoim pokładzie oprócz instrumentów badawczych i komunikacyjnych przenoszą także informacje o Ziemianach, nagrania dźwiękowe, a nawet tysiące fotografii ludzi z różnych zakątków naszej planety. W artykule Dominiki Jasińskiej „Kosmiczni listonosze” przyjrzymy się bliżej misjom, w ramach których w przestrzeni kosmicznej znalazło się coś więcej niż tylko fale radiowe czy ziemskie urządzenia.

Dostępność: duża ilość

Wysyłka w: 24 godziny

Cena:

15,90 zł

szt.

Astronomia 10/2021 (112) październik

Astronomia 10/2021 (112) październik
Astronomia 10/2021 (112) październik
Sekretne życie trzech wymiarów
 
Czym jest przestrzeń? Czy to tylko owoc naszej wyobraźni, matematyczne ujęcie trójwymiarowej rzeczywistości, nazwa dla miejsca przygotowanego materii? A może jest to realny byt, który wypełnia lub tworzy cały Wszechświat, byt z unikalnymi własnościami, oddziałujący mocno na nasz materialny świat? Przestrzeń zdaje się nam odsłaniać swoje tajemnice, a droga ku jej lepszemu poznaniu wiedzie przez ciemną energię. Zapraszamy do odkrywania sekretnego życia trzech wymiarów w artykule Jerzego Konarskiego.

Dostępność: duża ilość

Wysyłka w: 24 godziny

Cena:

15,90 zł

szt.
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl