Astronomia 2026

Astronomia 2/2026 (164)

Astronomia 2/2026 (164)
Astronomia 2/2026 (164)
Uwaga! Produkty cyfrowy (PDF)
 
Architektura nicości
 
Kiedy spoglądamy w zimowe, rozgwieżdżone niebo, łatwo ulec złudzeniu, że Wszechświat aż kipi od gęstej materii. Prawda jest jednak zupełnie inna. W lutowym numerze „Astronomii” zapraszamy Was do spojrzenia w prawdziwą otchłań – przyglądamy się Wielkiej Pustce w Wolarzu. Ten gigantyczny, sferyczny region o średnicy 330 milionów lat świetlnych to nie tylko puste miejsce na mapie nieba, ale przede wszystkim surowe laboratorium, które pozwala nam zrozumieć, jak ewoluuje kosmiczna materia w warunkach ekstremalnej izolacji.

Skoro mowa o izolacji, w najnowszym dziale aktualności pochylamy się nad niezwykłym odkryciem samotnego globu. Astronomom udało się zważyć „planetę swobodną” o masie zbliżonej do Saturna, która dryfuje w przestrzeni około 10 000 lat świetlnych od nas, nie będąc związaną grawitacyjnie z żadną gwiazdą. To jednak nie jedyne niespodzianki, jakie zaserwowali nam badacze na początku tego roku. Rozwiązujemy zagadkę słynnych spadków jasności Betelgezy, za które – jak się okazało – odpowiada jej ukryty towarzysz tworzący gęstą falę gazu. Analizujemy również zadziwiającą „żelazną belkę” odkrytą w sercu dobrze nam znanej Mgławicy Pierścień oraz relacjonujemy planetarny kataklizm, w którym gęsty obłok gruzu na długie miesiące przesłonił słońcopodobną gwiazdę.

Wracamy też do naszych ziemskich spraw i historii eksploracji. Maciej Draws zabiera nas na pokład legendarnego lotniskowca USS Hornet, czyli okrętu, który z wód Pacyfiku podejmował powracające z Księżyca załogi misji Apollo 11 i Apollo 12. Ta historyczna podróż idealnie łączy się z naszym raportem o postępach w programie Artemis II. Po pomyślnych testach tankowania rakiety SLS, wielki powrót człowieka w okolice Srebrnego Globu nabiera wreszcie realnych kształtów.

Zimowe noce bywają chłodne, dlatego po obserwacjach nieba mamy dla Was coś do zrobienia w cieple domu. W dziale gralnia recenzujemy genialną, strategiczną operę kosmiczną „Endless Space 2”, a na deser bierzemy pod lupę netflixowy film „Na krańcu świata”, bezlitośnie i z humorem rozliczając go z naukowych wpadek. Zachęcamy również do zakasania rękawów w naszych domowych warsztatach, gdzie krok po kroku pokazujemy, jak wyhodować niesamowite, mieniące się wieloma barwami kryształy bizmutu. Przypominamy także o naszym wielkim konkursie na opowiadanie science fiction, w którym wciąż możecie zawalczyć o świetne książki.

Dostępność: duża ilość

Wysyłka w: 24 godziny

Cena:

18,00 zł

Cena regularna: 24,90 zł

szt.
  • promocja
  • nowość

Astronomia 1/2026 (163)

Astronomia 1/2026 (163)
Astronomia 1/2026 (163)
Uwaga! Produkty cyfrowy (PDF)
 
Kosmiczny pościg
 
Na co dzień nie czujemy ruchu. Siedzimy, czytamy, patrzymy w ekran albo w nocne niebo i mamy wrażenie stabilności. Tymczasem wszystko, co znamy – Ziemia, Słońce, Droga Mleczna – pędzi. I to szybciej, niż podpowiada nam intuicja. W numerze postanowiliśmy przyjrzeć się temu kosmicznemu pościgowi z bliska: dokąd zmierza nasza Galaktyka, co ją przyciąga, a co – być może – odpycha, i jak bardzo zmienia się nasz „adres we Wszechświecie”.
 
Tematem przewodnim styczniowej „Astronomii” jest wielkoskalowy ruch materii: Droga Mleczna w nurtach Laniakei i w cieniu Wielkiego Atraktora. To opowieść o Wszechświecie widzianym nie jako statyczna mapa punktów, lecz jako dynamiczna rzeka galaktyk, płynących po niewidzialnych strumieniach grawitacji. To także historia odkrycia, które przewartościowało nasze wyobrażenie o kosmicznym sąsiedztwie i pokazało, że nawet supergromady nie są trwałymi wyspami, lecz chwilowymi strukturami w coraz szybciej rozszerzającej się przestrzeni.
 
Ale „kosmiczny pościg” to nie tylko teoria i skale setek milionów lat świetlnych. W tym numerze zaglądamy również tam, gdzie tempo wydarzeń mierzy się dniami, godzinami, a czasem sekundami. Relacjonujemy rekordowy rok SpaceX, kolejne kroki programu Artemis, ekstremalne zbliżenia sondy Parker Solar Probe do Słońca oraz przelot trzeciego w historii potwierdzonego gościa spoza Układu Słonecznego – komety 3I/ATLAS. To przypomnienie, że astronomia i astronautyka żyją dziś w rytmie niemal ciągłych przełomów.
 
Nie zabrakło także miejsca na kulturę i refleksję. W wywiadzie z Przemysławem Rudźiem kosmos staje się przestrzenią spotkania nauki, muzyki i filozofii, a w działach lżejszych wracamy do klasycznych gier, filmów science fiction i konkursu na opowiadanie SF – bo wyobraźnia od zawsze była jednym z najważniejszych silników eksploracji.
 
Styczeń to dobry moment, by spojrzeć w niebo z nowej perspektywy. Ten numer „Astronomii” jest zaproszeniem do takiego spojrzenia: szerokiego, dynamicznego i pozbawionego złudzeń stabilności. Bo we Wszechświecie nic nie stoi w miejscu – a my jesteśmy jego częścią, nawet jeśli czasem o tym zapominamy.

Dostępność: duża ilość

Wysyłka w: 24 godziny

Cena:

18,00 zł

Cena regularna: 24,90 zł

szt.
  • promocja
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl